Jaki numerek ma IST??:|
Jeżeli ma wiekszy niz 35 to przykro mi ale cheaster klamiesz poniewaz z kuźni moze wypaść runa do GUL, ale nie jestem pewny bo nie wiem jaki nr ma IST
Nie chce facetów :P
ja narazie need travelerki shako ;/ i zak
Samowystarczająca organizacja dojrzałych emocjonalnie graczy
Rozpoczęty przez
Guest_happyslayer_*
, 11 paź 2004 21:06
#42
Napisano 24 październik 2004 - 13:32
policz sobie :D http://www.dalekaoaz...uny_wlasciwosci
#44
Guest_happyslayer_*
Napisano 24 październik 2004 - 15:03
Guest_happyslayer_*
Kubusiu mój drogi, chciałeś powiedzieć, że wciskam kit? No... u mnie masz już, że tak powiem - przepier****ne:).
Czyli w wielkim skrócie: Uj**** cI główkę, wypróżnię się do szyi, ugotuję w smole, obkleje kaczym pierzem i nabiję na pal :)
i tY niby wiesz wszystko o diabełku, hmmm...???
Zdrówka :)
Czyli w wielkim skrócie: Uj**** cI główkę, wypróżnię się do szyi, ugotuję w smole, obkleje kaczym pierzem i nabiję na pal :)
i tY niby wiesz wszystko o diabełku, hmmm...???
Zdrówka :)
#54
Guest_happyslayer_*
Napisano 30 październik 2004 - 13:58
Guest_happyslayer_*
I stad ten jezyk, dzieciak ;].
Tymczasowo pogrywam na hc z gosciem, ktory oddal mi wszystkie swoje itemy na sc za darmoszke, bo stwierdził, że rzuca wszystko dla perwersyjnego grania na hc :).
Kubuś, uważaj, bo wiem, gdzie mieszkasz ;] Staraj się uważać na to, co mówisz i jak mówisz, bo mogę być tam z wiarą w 2 godziny :lol:
Z brutalnym pozdrowieniem
ja ;)
Tymczasowo pogrywam na hc z gosciem, ktory oddal mi wszystkie swoje itemy na sc za darmoszke, bo stwierdził, że rzuca wszystko dla perwersyjnego grania na hc :).
Kubuś, uważaj, bo wiem, gdzie mieszkasz ;] Staraj się uważać na to, co mówisz i jak mówisz, bo mogę być tam z wiarą w 2 godziny :lol:
Z brutalnym pozdrowieniem
ja ;)
#55
Guest_happyslayer_*
Napisano 01 listopad 2004 - 17:52
Guest_happyslayer_*
Dzisiaj uderzyło mnie pewne pytanie, które usłyszałem na mojej ulubionej częstotliwości, czyli 91,3 ;). Co sądzicie o zastępowaniu naszych rodzimych świąt o długiej historii przez wymyślne bajerki pochodzące od kulturowego misz-maszu zza oceanu? Całe to helołin... Pytanie, które usłyszałem brzmiało mniej więcej tak:
"Czy dajmy na to za trzydzieści lat nadal będziemy przemierzać wiele kilometrów, by zapalić jakże znaczący znicz na grobie kogoś blikiego? A może weźmiemy przykład z USA i zaczniemy się bawić w przebieranie i te śmieszne dynie?"
rozpoczynamy burzę mózgów :)
Moim zdaniem wszystko, co pochodzi z usa jest durnowate, prostackie i śmieszne :lol:. Jestem dumny z mojego Europejskiego pochodzenia ;). W całym USA nie ma takiego byle kościółka, który stoi u nas w każdej wsi od wielu, wielu wieków. Nie mówię tutaj tylko o kościółkach :). Nie chciałbym być częścią tego ich całego systemu. Spójrzcie nawet na te wybory i ludzi obklejających swoje własne domy plakatami wyborczymi... Albo maski kandydatów... Serce się kraja :) PŁYCIZNA! ;)
"Czy dajmy na to za trzydzieści lat nadal będziemy przemierzać wiele kilometrów, by zapalić jakże znaczący znicz na grobie kogoś blikiego? A może weźmiemy przykład z USA i zaczniemy się bawić w przebieranie i te śmieszne dynie?"
rozpoczynamy burzę mózgów :)
Moim zdaniem wszystko, co pochodzi z usa jest durnowate, prostackie i śmieszne :lol:. Jestem dumny z mojego Europejskiego pochodzenia ;). W całym USA nie ma takiego byle kościółka, który stoi u nas w każdej wsi od wielu, wielu wieków. Nie mówię tutaj tylko o kościółkach :). Nie chciałbym być częścią tego ich całego systemu. Spójrzcie nawet na te wybory i ludzi obklejających swoje własne domy plakatami wyborczymi... Albo maski kandydatów... Serce się kraja :) PŁYCIZNA! ;)
#56
Napisano 01 listopad 2004 - 18:32
A ja jestem przeciwko nazywaniu wszystkiego, co amerykanskie durnowatym i plytkim. Dla mnie kazda kultura jest ciekawa i naprawde mi sie podoba pomysl wesolego uczczenia pamieci zmarlych. A u nas? U nas jest tak, ze kazde swieto jest smutne. Mamy ze zgroza pamietac straszliwe czasy drugiej wojny. A cos wesolego? Nawet Boze Narodzenie mamy :placze z zimna, nie dala mu matula sukienki"... wspaniale, zyjemy w kulturze smutku.
#57
Guest_happyslayer_*
Napisano 01 listopad 2004 - 19:21
Guest_happyslayer_*
Widzę, że rozwinie się interesująca rozmowa ;). To nie jest smutne święto. To jest jedyne święto w roku, które nie ma otoczki z całego tego świństwa, jakim są durnowate przebrania, świąteczne reklamy w tv i sklepowe wystawy. Jeszcze tego nie ma... Chociaż... Czytał kto "Pana Tadeusza"? Kiedyś polacy czerpali wszystkie ideały z Francji. Nawet stare, dobrze znane prawdy były przyjmowane dopiero wtedy, gdy napisała o nich paryska prasa. Dzisiaj ulegamy nieświadomie amerykanizacji :). Trzeba zachować pewien dystans. Nie można przecież obchodzić rocznicy wybuchu II WŚ upijając się z kumplami w trupa w jakimś podrzędnym lokalu... Nie mówię, że nie możesz co piątek chodzić do parku na tanie wino ;).
#58
Napisano 01 listopad 2004 - 21:33
Ale i tak zawsze mielismy zrzynane swieta. A niby Boze Narodzenie nie jest obce? Albo Wielkanoc? Wszystko bylo zrzynane! Po prostu na topie bylo to, co robia ludzie u naszych sojusznikow militarnych - najpierw u chrzescijan, potem we Wloszech, potem Francji, Rosji, ZSRR i teraz USA, bynajmniej nie uwazam tego za zle - to jest ksztaltowanie naszej kultury.
#59
Napisano 03 listopad 2004 - 07:40
[quote]Wszystko bylo zrzynane! Po prostu na topie bylo to, co robia ludzie u naszych sojusznikow militarnych - najpierw u chrzescijan, potem we Wloszech, potem Francji, Rosji, ZSRR i teraz USA[/quote]
Wiesz... Wielkanoc nie była zrzynana z żadnej z tych kultur. Tak! Wielkanoc jest świętem, które wywodzi się jeszcze z religii prasłowiańskich. Jest świętem z religii politeistycznej. Lecz Kościół przypisuje tylko sobie to święto, a zostało ono przyjęte w kościele, gdyż ludzie zamieszkujący tereny państwa Mieszka I nie chcieli z niego zrezygnować, węc Kościół musiał coś zrobić, aby nie wyszło, że w państwie chrześcijańskim są praktyki politeistycznej religii.
[quote]U nas jest tak, ze kazde swieto jest smutne. Mamy ze zgroza pamietac straszliwe czasy drugiej wojny[/quote]
Zgadzam się z tym stwierdzeniem. A czemu każde święto w Polsce jest smutne? Bo Polska to "naród wybrany" i musi cierpieć za wszystkie inne narody -_-. Totalna bzdura, ale tak właśnie od wielu wieków myśleli ludzie i tak już się u nas przyjęło.
Lubię święta Bozego Narodzenia, Wielkanoc czy inne, podobne. A czemu? Gdyż mam wówczas wolne. Przyziemna ta odpowiedź, ale prawdziwa. Gdy mam nieco więcej niż 2 dni wolnego, mogę pojechać gdzieś i z kimś się spotkać.
A amerykanie przynajmniej umieją się bawić i czasami mają niezłe pomysły.[/quote]
Wiesz... Wielkanoc nie była zrzynana z żadnej z tych kultur. Tak! Wielkanoc jest świętem, które wywodzi się jeszcze z religii prasłowiańskich. Jest świętem z religii politeistycznej. Lecz Kościół przypisuje tylko sobie to święto, a zostało ono przyjęte w kościele, gdyż ludzie zamieszkujący tereny państwa Mieszka I nie chcieli z niego zrezygnować, węc Kościół musiał coś zrobić, aby nie wyszło, że w państwie chrześcijańskim są praktyki politeistycznej religii.
[quote]U nas jest tak, ze kazde swieto jest smutne. Mamy ze zgroza pamietac straszliwe czasy drugiej wojny[/quote]
Zgadzam się z tym stwierdzeniem. A czemu każde święto w Polsce jest smutne? Bo Polska to "naród wybrany" i musi cierpieć za wszystkie inne narody -_-. Totalna bzdura, ale tak właśnie od wielu wieków myśleli ludzie i tak już się u nas przyjęło.
Lubię święta Bozego Narodzenia, Wielkanoc czy inne, podobne. A czemu? Gdyż mam wówczas wolne. Przyziemna ta odpowiedź, ale prawdziwa. Gdy mam nieco więcej niż 2 dni wolnego, mogę pojechać gdzieś i z kimś się spotkać.
A amerykanie przynajmniej umieją się bawić i czasami mają niezłe pomysły.[/quote]
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Do góry








